Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 października 2017

Wieniec ze zboża


 

Pogoda dziś dopisała i to jak!  oznajmiam.....wróciło lato :)
Wygrzewając się w słońcu  uwiłam w ogrodzie wianek z kłosów które zerwałam w sierpniu. Jak na pierwszy egzemplarz  " zbożowy"  nawet nie jest chyba tak źle. Do ideału mu brakuje ale co tam......najważniejsza jest satysfakcja.
Do zdjęc załapało się moje ulubione kwiecie - lawenda. Niestety to już ostatnie tegoroczne kwiatostany więc świeżośc zapachu w domu jak najbardziej umilą.

Jednak kalendarz przypomina, że jest jesień. Bluszcz i dzika róża przebarwia się piękną purpurą....




Szukając miejsca dla wieńca najbardziej wizualnie pasuje  mu na starych dechach ale trzeba poszukac mu jednak suchego miejsca w domu.


Lilla

niedziela, 24 września 2017

Jesienny bukiet z łąk


Oj, długo mnie tu nie było....

Po kilku miesięcznej przerwie powracam do blogowania i witam się bukietem z łąk.




Lilla

piątek, 27 listopada 2015

Dynia w rozmiarze mega

Dyni w ogródku i na moim balkonie tej jesieni było dośc sporo.
Były to jednak nieduże sztuki różnych odmian.

Niestety zdjęc nie mam i dyni też już nie ma.
Zostały skonsumowane w postaci zupy dyniowej i sernika dyniowego.Pychota:)
A,że uwielbiamy dania z dynią to zostaliśmy obdarowani przez znajomego niebywałym okazem.
Okazem w mega rozmiarze!










Jej długośc od kwiatu do ogonka to 80 cm o obwodzie 128 cm.
Waży 22 kg.

 Na jej widok nasuwają mi się pytania:
 Jak ona urosła w tak suche i upalne lato?

Ile można ugotowac z niej potraw?
Jeszcze trochę nacieszę się jej widokiem a potem.... dowiem się jak sięgnę po kuchenny nóż.

Pozdrawiam jesiennie - Lilla