Jak zobaczyłam w sieci ten wesoły wzór Vervaco to nie mogłam o nim zapomniec.
Jak tu się oprzec takich wesołych zwierzątek ?
Nie mogłam!
Zabrałam się do pracy z igłą dla wyjątkowego członka rodziny - mojego wnusia Oliverka:)
Metryczkę ukończyłam niedawno na jego pierwsze urodziny.
Oto zbliżenie haftu
a poniżej zdjęcia na roboczo
Pozdrawiam - Lilla