Pora nadrobić chociaż minimalne zaleglości w blogosferze.
I choć wpisów nie było to tworzyć nie przestawałam.
Bohaterzy dzisiejszego posta;
Pani Młoda: Ania
Pan Młody: Bartek
Skąd: z tej samej miejscowości (moja także)
Zamówienie: poduszka ślubna na obrączki
Skąd: z tej samej miejscowości (moja także)
Zamówienie: poduszka ślubna na obrączki
Na swoje przyjęcie weselne para zdecydowała się na prostotę w klimacie rustykalnym a przewodnim kolorem miał dominować brudny róż. Jak wyżej napisałam, parę znam osobiście toteż mnie przypadło uszycie poduszki na obrączki.
Do szycia dano mi wolną rękę z krótkim hasłem. Miałam użyć; ecru, sznurek i koronkę która była zastosowana także na zaproszenia ślubne.
Rezultat:
a to, że dawno szyłam i mnie tu nie było więc Para Młoda jest już... po ślubie!